Witam wszystkich odwiedzających mojego bloga
Na miesiąc luty Danutka wymyśliła sobie kolorek pomarańczowy. Tych, którzy jeszcze przez jakiś przypadek nie wiedzą o co chodzi zapraszam na bloga Moje Cuda Cudeńka tam wszystkiego się dowiecie ;)
Zanim pokażę Wam co zrobiłam na ten miesiąc, napiszę kilka słów o moich upodobaniach co do tego koloru.
Hmmm pomarańczowy to bardzo ładny kolor jest taki promienny i radosny ale ja mam z nim jeden wielki problem - po prostu go nie lubię, żeby już nie powiedzieć, że go nienawidzę. Nie lubię ubrań, dodatków, biżuterii w tym kolorze. A już chyba najgorszym odcieniem tego koloru jest tzw musztardowy bleee
Także w tym miesiącu będę się troszeczkę męczyła, a oglądając Wasze prace będę je sobie wyobrażała w innych kolorach :P
A tak na poważnie to Kochane robicie takie cuda, że kto wie, może pod koniec miesiąca będę wielką fanką koloru pomarańczowego.
Oki wracam już do mojej pracy. Zrobiłam coś co zawsze chciałam mieć i zawsze brakowało mi czasu i cierpliwości do wykonania tego. A jest to tygrysek z origami modułowego.
I jeszcze w towarzystwie pingwinka
Tygrysek jest zrobiony z około 1500 modułów. I jak na razie tylko raz zalakierowany. Planuję jeszcze ze dwa razy go zalakierować. Będzie łatwiej go później odkurzyć ;)
Mam nadzieję, że jest wystarczająco pomarańczowy i Danutka go zaakceptuje.
Jeszcze banerek zabawy
i moja propozycja kolorku na kolejny miesiąc: ZIELONY
Pozdrawiam
Ulka
Nasi mili goście
Translate
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolorki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolorki. Pokaż wszystkie posty
piątek, 6 lutego 2015
czwartek, 5 lutego 2015
Pingwinki i kurczaczek - origami modułowe
Witam serdecznie :)
Pokazując Wam małego niebieskiego pingwinka wspominałam, że zrobiłam też takiego różowego dla drugiej córci. Dziś Wam go pokaże :)
Dodatkowo jest jeszcze mały żółty kurczaczek
Figurki te są świetne dla początkujących. Nie wymagają tysiąca elementów, są kolorowe i szybko się je składa. Ponadto po trzykrotnym zalakierowaniu są na tyle trwałe, że spokojnie możemy dać je naszym pociechom do zabawy. Oczywiście mówię tu o dzieciach powyżej trzech lat, które nie będą chciały skonsumować pingwinków :P
Pozdrawiam
Ulka
Pokazując Wam małego niebieskiego pingwinka wspominałam, że zrobiłam też takiego różowego dla drugiej córci. Dziś Wam go pokaże :)
Dodatkowo jest jeszcze mały żółty kurczaczek
Figurki te są świetne dla początkujących. Nie wymagają tysiąca elementów, są kolorowe i szybko się je składa. Ponadto po trzykrotnym zalakierowaniu są na tyle trwałe, że spokojnie możemy dać je naszym pociechom do zabawy. Oczywiście mówię tu o dzieciach powyżej trzech lat, które nie będą chciały skonsumować pingwinków :P
Pozdrawiam
Ulka
piątek, 30 stycznia 2015
Niebieski styczeń u Danutki - Origami modułowe - Pingwinek
Witam serdecznie
Ostatnio rzadko tu zaglądam, ale niestety nawał pracy mi na to nie pozwala. Staram się jednak odwiedzać Wasze blogi i w miarę możliwości komentować.
W tym miesiącu u Danutki króluje kolor niebieski. Ja osobiście bardzo ten kolor lubię a moja młodsza córcia wprost go uwielbia. Wszystko co jej się kupuje jest właśnie w tym kolorze :D
Łącząc przyjemne z przyjemniejszym ;) zrobiłam pingwinka z origami modułowego.
Ostatnio rzadko tu zaglądam, ale niestety nawał pracy mi na to nie pozwala. Staram się jednak odwiedzać Wasze blogi i w miarę możliwości komentować.
W tym miesiącu u Danutki króluje kolor niebieski. Ja osobiście bardzo ten kolor lubię a moja młodsza córcia wprost go uwielbia. Wszystko co jej się kupuje jest właśnie w tym kolorze :D
Łącząc przyjemne z przyjemniejszym ;) zrobiłam pingwinka z origami modułowego.
I jeszcze banerek zabawy oraz serdeczne gratulacje przebicia 100 uczestników zabawy.
Subskrybuj:
Posty (Atom)










